wtorek, 13 października 2015

Grając w miłość
Abbi Glines.





Grant postanawia zakończyć romans z Nan. Wtedy na jego drodze pojawia się Harlow, dla której traci głowę. Jednak pewna tragedia zmienia mężczyznę, który wpada w wir imprez i alkoholu, zapominając o swojej miłości. Czy opamięta się na czas i nie będzie zbyt późno by ratować gasnące uczucie?

6 część z serii książek tej autorki. Tym razem historia Granta i Harlow, która wydarzeniami i postaciami doskonale łączy się z poprzednimi częściami. Idealna pozycja na zimne, jesienne wieczory. Lekko i przyjemnie się czyta, chociaż denerwuje mnie fakt, że każdej parze, o której pisze Glines musi stać na przeszkodzie jakieś wydarzenie z przeszłości przez, które pary się rozstają, a później do siebie wracają. Mimo wszystko polecam. Fajnie poczytać o takim facecie, jaki w tej części akurat jest Grant, czułym, kochającym i mimo wszystko oddanym swojej kobiecie. 


46 komentarzy:

  1. Lubię takie książki :-)
    Jestem ciekawa jaka jest następna w kolejce ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też, tą autorkę akurat pokochałam w pełni.
      Chciałam czytać drugą część tego, ale nie ma jeszcze nawet ebooka. :(
      Więc czytam jakąś polskiej autorki.

      Usuń
    2. Nie lubię tego. Dla mnie najlepiej jak wszystkie części mogę przeczytać od razu :-) Bo później nie pamiętam i muszę czytać wszystko od nowa.

      Usuń
    3. No ale 7 października była dopiero premiera w Polsce, więc pewnie lada chwila się pojawi. :)
      3 pierwsze części czytałam grubo ponad rok temu. Dwie następne to jiż historia innej pary, a o tamtych była tylko napominka, także nie tak źle. :)

      Usuń
    4. To akurat na plus:) Gorzej jako trzeba czekać na kolejne części tej samej historii. Kiedyś czytałam "Piękne istoty" i nie mogłam doczekać się kolejnych części. A teraz nie chciało mi się czytać, bo nie pamiętam dokładnie co było w 1 części. Ale myślę, że teraz jak mam czas to nadrobię zaległości:)

      Usuń
    5. A to ja mam tak z Crossem. :) przeczytałam 3 części chyba 2 lata temu, jak nie 3 i teraz wyszła czwarta część, ale się za nią nie biorę, bo nie pamiętam co i jak w poprzednich.

      Usuń
    6. No właśnie, trzeba wszystko czytać od nowa. I o ile nie ma się innych propozycji to można to zrobić, gorzej jakw kolejce czekają następne książki.

      Usuń
    7. A ja nie lubię tracić czasu na czytanie drugi raz tego samego, wolę odpuścić.
      Tyle książek w bibliotece do przeczytania, że szkoda czasu. :D
      Ja się własnię biorę za autorkę polecaną przez Anelise. :P

      Usuń
    8. Ja czasami lubię wracać do przeczytanych książek, ale muszę mieć na to ochotę.
      A co Ci poleciła Anelise?

      Usuń
    9. Ja jedyna książka jaką kilka razy czytałam to pamiętnik narkomanki. :)
      Danielle Steel, ale nie podeszła mi i ją dziś oddałam. :)

      Usuń
    10. Ja kilka razy czytałam Graya i kilka innych książek, których tytułów nie pamiętam teraz.
      Co masz zamiar teraz czytać?

      Usuń
    11. Greya bym chyba drugi raz nie zniosła. Teraz mam tą 4 cześć z jego strony pisaną, ale nie wiem czy podołam. Podobno jest beznadziejna i ma pomieszane fakty. :/
      Ćpunkę, Rosiakowej. Zaczęłam dziś, ale teraz nie ma mnie w domu, więc może w nocy będę kontynuować. ;)

      Usuń
    12. Mnie się podobał:-) I muszę luknąć na tą ostatnią część :-)
      To gdzie tak balujesz?;-)

      Usuń
    13. Mo też się podobało, ale noe na tyle, żeby 2 raz czytać. :P na fimie za to w kinie dwa razy byłam, haha.
      U "przyjaciółki". ;)

      Usuń
    14. Ja byłam raz w kinie, ale później oglądałam jeszcze w domu :-) Ciekawa jestem kolejnej części.

      Usuń
    15. Ja muszę jeszcze kiedyś obejrzeć w domu. :)
      Jeszcze trochę. :D

      Usuń
    16. No teraz jest chyba z lektorem :-)
      Premiera też jest w walentynki?

      Usuń
    17. Jak ostatnio na jakiejś stronie patrzyłam to jakiś dziwny ten lektor był, taki komputerowy. :/ muszę na chomiku zobaczyć, może tam z jakimś lepszym będzie.
      Ogólnie 10 lutego, ale nie wiadomo chyba jeszcze kiedy w PL.

      Usuń
    18. Ja zazwyczaj filmy oglądam na cda, ale nie wiem jaki tam jest lektor - nie pamiętam.
      Na pewno nie wybiorę się na premierę, bo uważam że pierwsza część nie była aż taka świetna, żeby płacić za bilet ulgowy prawie tyle co za cały bilet.

      Usuń
    19. My pewnie pojedziemy, bo A. zapewne będzie chciał. Mi się średnio podobało, za to jemu bardzo. ;p

      Usuń
    20. Dla mnie film ogólnie był spoko, ale żałuję że płacliśmy ponad 20 zł za bilety. Wystarczyło pójść później za 16 zł, no ale Rafał się uparł:-P

      Usuń
    21. U nas nie ważne czy premiera czy później, bilet kosztuje tyle samo. Ulgowy chyba 20, a normalny 24.
      We wtorki chyba jest coś taniej, albo środy. ;p

      Usuń
    22. U mnie ulgowy kosztuje 16 zł, a cały chyba 25 zł. Wtedy za ulgowe płaciliśmy chyba 21 zł - zdzierstwo totalne.

      Usuń
    23. Chyba zależy jaka sieć kin. U nas zawsze te 24 zł i jeszcze do kina mamy jakieś 55km w jedną stronę, masakra.

      Usuń
    24. Ja mam najbliżej do Cinema City, choć wtedy nie wiem czy nie byliśmy w multikinie. Nie pamiętam czy to było w Zabrzu czy w Katowicach.

      Usuń
    25. A no my w multikinie rzadko bywamy bardzo. Najbliższe jest w Poznaniu albo Bydgoszczy...

      Usuń
  2. Mnie takie książki denerwują, bo... nie ma takich facetów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Denerwujące są właśnie takie powtarzające się historie, coś o tym wiem ;) robimy błąd, że wypożyczamy chyba od razu kilka książek tego samego autora :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby wszystko inaczej, tylkonte rozstania. :/ dobrze, że chociaż z innych powodów. :P
      Może być. :D ale tą autorkę akurat pokochałam. ;p

      Usuń
    2. U mnie takim powtarzającym się elementem jest właśnie odejście albo wyrzucenie z pracy a później powrót do niej ;p NIby też za każdym razem inaczej, a jednak irytujące ;p
      Już nawet nie obiecuję, że coś od niej przeczytam, bo serio za Tobą w czytaniu nie da się nadążyć ;p

      Usuń
    3. Nie namawiam. :D
      A no widzisz, siedzenie w domu wpływa na multum przeczytanych książek. ;p
      Wczoraj gdyby nie mój pies to w ogóle nie wyszła bym z domu. ;p

      Usuń
    4. Może nie długo i ja będę siedzieć w domu? :D

      Usuń