wtorek, 5 stycznia 2016


Córki dancingu. 




Opis poniżej..  
Od siebie lepiej nic nie dodaje, bo dramat, dno... ii szkoda kasy. 
Zdecydowanie nie polecane. 

Dwie nastolatki – Złota i Srebrna – lądują w środku tętniącego muzyką, mieniącego się światłami neonów i cekinów świata warszawskich dancingów lat 80. Nie są to jednak zwyczajne dziewczyny, tylko syreny, które próbują poznać i zrozumieć, czym jest bycie kobietą w otaczającej je rzeczywistości. Dołączają do muzyków zespołu Figi i Daktyle, z dnia na dzień stając się sensacją nocnego życia stolicy. Pochłonięte przez miłość i rodzące się namiętności, na chwilę zapominają o swojej prawdziwej naturze. Ale wystarczy jedno złamane serce, by sytuacja wymknęła się spod kontroli…

4 komentarze:

  1. o tym filmie same złe opinie słyszę ;o

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja gdzieś czytałam, że to całkiem niezły film.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ktoś lubi filmy o laskach, które zamieniają się w syreny, występują na scenie w akwarium , chcą się bzykać i zagryzają ludzi to może i dla nich jest niezły. :P

    OdpowiedzUsuń