niedziela, 27 marca 2016

Droga nad rzeką
JAYNE ANN KRENTZ.


Wzięłam tą książkę z biblioteki, tak o, bo podobała mi się okładka. Opis przeczytałam tylko wyrywkami.
Spodziewałam się jakiegoś romansu, historii miłosnej i nic więcej. Zaczęłam czytać i nadal myślałam, że o tym właśnie ta książka będzie. 
W pierwszym rozdziale cofamy się 13 lat wstecz kiedy to Lucy była u swojej ciotki w Summer River i poszła na imprezę, z której `uratował` ją Monson i powiedział, że ona jeszcze mu kiedyś podziękuję... za co?
O tym dowiemy się w kolejnych rozdziałach, już po 13 latach, kiedy to Lucy wraca pierwszy raz do Summer River po tej imprezie, żeby odebrać spadek po ciotce i sprzedać dom, który teraz należy do niej. Dziwnym trafem do miasteczka w tym samym czasie wraca również Monson - jej Anioł Stróż. 
W pewnym momencie, gdy Lucy i Monson razem sprzątają dom, który Lucy dostała po swojej siostrze Sarze pojawią się pewnien szczegół, dzięki któremu dociera do mnie, że ta książka to nie tylko romans, ale także wątek kryminalny, który przypadł mi do gustu.
Książką jest lekka, połączenie romansu i kryminału idealnie do siebie pasuje w tej historii. Nie mam do czego się przyczepić, ale też z drugiej strony mi dużo nie trzeba, żeby książka mi się podobała, ważne jest, że lekko się czyta, wątek ciekawy i nie trzeba się godzinami zastanawiać dlaczego jest tak, a nie inaczej. 


25 komentarzy:

  1. Czyli znalazłaś już swoją książkę na Wielkanoc :)
    Wszystkiego jajecznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wielkanocny poranek zakończyłam jej czytanie. :P
      Wzajemnie. :)

      Usuń
  2. To coś dla mnie :) musze zobaczyć czy u mnie w bibliotece jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Romans w ogóle do kryminału mi bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka lekka i przyjemna, czasem na takie ma się ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ach... jak dawno nie czytałam.. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Musze zobaczyć zatem czy jest ona w mojej bibliotece.
    Kto wykonał dla Ciebie taki ładny szablon ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upobrany z wioski szablonów. :)

      Usuń
    2. Fajna, ale niestety większość ma nagłówki :/

      Usuń
    3. Zawsze możesz zamówić szablon na zamówienie.

      Usuń
    4. A to trzeba wiedzieć czego się chce.

      Usuń
  7. podoba mi się njabardziej nie klimat powieści ale okładka:D

    OdpowiedzUsuń