Drugą książką Katarzyny Michalak z serii kwitowej.
Kamili w końcu wszystko zaczyna się układać. Poznała swojego ojca, który kiedyś był jej wielką miłością, niespełnioną miłością. Może się spełniać w życiu - w swojej pracy, o której kiedyś tylko marzyła, mając u boku ma wspaniałego mężczyznę, Łukasza oraz swoją sąsiadkę, Gosię, która szybko została nazwana przez kobietę przyjaciółką. Dodatkowo do opuszczonego domu obok wprowadza się nowa, sympatyczna kobieta - Julią, które dołączą do tria kobiet.
Jednak przychodzi w końcu taki moment, kiedy wszystko zaczyna się sypać. Jak domek w kart pozostawiony na wietrze... Ukochany Kamili ucierpiał w wypadku, o którym traci wzrok. Ojciec Kamili - Jakub staje na głowię i dysponując dużą ilością zer na koncie postanawia pomóc przyjacielowi, jednak bezskutecznie. Uraz Łukasza nie jest fizyczny, a psychiczny, lekarze nic nie mogą z tym zrobić...
Lękliwa Gosia, którą przechodzi w życiu traumę po utracie dziecka, które straciła podczas zamachu terrorystycznego w rodzinie znowu musi przejść piekło, które zafundował jej mąż. Mężczyzna, który kilka lat temu zostawił ją, bo nie mógł poradzić sobie z śmiercią jeszcze nienarodzonego dziecka i winił Gosię za to co się stało. Jednak na drodze tej kobiety staje Jakub... jaką rolę w życiu tej kobiety odegra mężczyzna? A to już musicie sami przeczytać.
Przeczytałam ją w niecałe 24 godziny na e-booku, który czytałam w telefonie. Na szczęście książką ta ma niecałe 200 stron, więc mam nadzieję, że moje oczy bardzo na tym nie ucierpiały. Ale nie mogłam się oderwać od niej. Ta część jest dużo lepsza niż poprzednia, lepiej się ją czyta, bardziej wciąga do czytania.
A przede mną 3 i zarazem ostatnia część tej serii, ale to już pewnie dopiero po weekendzie. :)


Nie znam w ogóle książek tej autorki :) Jakoś się ich boję :)
OdpowiedzUsuńDlaczego boisz. ?
UsuńTo moja 3 tej autorki. :) i właśnie pobrałam 4, zaraz się biore za czytanie.
Dużo czytasz :) ja po pracy zwyczajnie wpadlam do domu, zrobilam obiad i sernik na zimno, z mezem poogarnialismy w mieszkaniu i padam... ale od nastepnego tygodnia bedzie mniej pracy, wracac bede wczesniej i jakas ksiazke na tapete wezme ;)
OdpowiedzUsuńKiedyś dużo czytalam. Teraz mialam kilka miesięcy przerwy. I powoli wracam do czytania.
UsuńJa jakies 2 lata :p
UsuńA no to już sporo..
UsuńSporo... Ale nie mam czasu na książki takie powieściowe, na studia dużo czytałam i do moich projektów. No i robiłam wiele rzeczy, a to ślub a to tamto i tak z niczym się nie wyrabiałam, teraz to głównie lenistwo i chęć nic nie robienia ale myślę,że zacznę coś czytać niedługo bo to jest ta pora :)
UsuńJa ostatnio też nie miałam. Teraz dnie są coraz dłuższe to ta chwila się znajduje. Ale tak to po nocach, już w łóżku czytam.
UsuńJa bym nie mogła bo wtedy jestem mega zmęczona, a teraz w pracy mam baaaaardzo dużo luzu i lepsze godziny ułożone.
UsuńJa potrafię leżeć do 2-3 w nocy i czytać. ;p
UsuńNo to może będzie czas na książki. :)
Ja nie śpię sama :) Męża bym drażniła wyświetlaczem, no i wolę jednak spać :) Ja znów jestem z tych co wstają wcześnie i kładą się w miarę wcześnie.
UsuńDobrze, że A. nie przeszkadza wyświetlacz telefonu. :P
UsuńZresztą jak on śp to jemu już nic nie przeszkadza. ^^
Cóż, nie wiem, jemu pewnie jak już by zasnął to też by nie przeszkadzało. Mi np. tak. Ja wolę ciemnice i ciszę :P Poza tym często jak się przebudzam to o 2-3 w nocy to wolę seks niż książkę na dalszy lepszy sen :) No i mi by 3-4 godziny snu nie wystarczyły, pracując nie mogę sobie pozwolić by kłaść się spać tak późno. Mam zawsze prawie na 8, teraz mam tylko na 8, nie wiem jak będzie potem, ale nie mam łatwej pracy, często to wymaga dużo wysiłku fizycznego więc muszę się wyspać :)
UsuńJa też mam czujny sen i wszystko potrafi mnie obudzić. Czasami nawet to jak A. odblokowuje telefon, żeby spojrzeć na godzinę. :P
UsuńAle tak jak się przebudzę np. to też w życiu bym się nie wzięła za czytanie książki, co to to nie. :)
No to tak, wiadomo.
Mi się zdarzy,że nie mogę spać - bardzo rzadko to wchodzę na neta w telefonie i przeglądam co się da :)
UsuńJa zasypiam w sumie szybko, ale w nocy kilkakrotnie się budzę. :/ ale zazwyczaj zasypiam jako bez problemu, albo przeglądam fejsa sobie. ;p
UsuńJa zasypiam też ale jak np. pełnia jest i się przebudzę to już ciężko mi ponownie zasnąć, albo nie mogę zasnąć jak jego nie ma.
UsuńJa kiedyś miałam duże problemy ze spaniem. Ale to jeszcze jak chodziłam do szkoły. Wracałam do domu, zjadłam coś i szłam spać... wstawałam czasami późnym wieczorem, siedziałam do 2-3, wstawałam koło 5... i praktycznie tak codziennie. W weekendy wtedy była masakra, albo jakieś dni wolne.
UsuńMoże stres szkołą? Albo nie wiem. Ja mam tylko przy pełni problemy :p ogólnie ja "pogodowa" jestem.
UsuńChyba nie, bo ja tam żadych stresów w szkole nie miałam. :P
UsuńNo to w sumie nie za najłatwiejsze życie skoro tak, pewnie? Ciśnienie pewnie skacze też Ci zależnie od pogody?
Nie najłatwiejsze, tak ale tylko przy deszczach :P A tu klimat jest taki... No ostatnio tylko było ciężko, bo były takie dni, że zbierało się na deszcze. Ogólnie nie jest tak źle .
UsuńNo to chociaż tyle, że nie jest źle.
UsuńPewnie idzie się do tego przyzwyczaić.
Nie idzie :) Bo to nie jest zawsze i w ogóle. Mi się czasem zdarza, w sumie teraz tak od dwóch miesięcy ale nie codziennie.
UsuńA no chyba, że tak..
UsuńTrochę przeliczyłam się w tym roku z klimatem, nie jest tak upalnie, temperatura skacze... Wczoraj było chłodno, dziś też nie jest jakoś super, a jutro ma być nagle 35 i burze a potem znów we wtorek 19... Pewnie to odczuje, akurat. Bo tak to jak nie ma takich wahań to nie jest źle
UsuńCzytasz w ekspresowym tempie ;-) Chyba się odblokowałaś;-)
OdpowiedzUsuńKsiążka miała zaledwie 170 kilka stron, więc dlatego tak ekspresowo poszło. Ale też ciekawość wzięła górę i czytałam prawie do 2. :P
UsuńChyba tak, ale zobaczymy jak będzie z innymi książkami.
Krótkie książki fajnie się czyta:)
UsuńJa mam teraz przestój, bo nie mam za bardzo kiedy czytać.
Jak już się wciągnęłaś to nie przerywaj passy;)
No dokładnie. :) a jeszcze jak czytałam e-booka to w ogóle, mogłam czytać gdziekolwiek. ;p
UsuńJa ostatnio czytam tylko e-booki :-P
UsuńJa lubię czytać na leżąco jak w telefonie , a wtedy nie lubię mieć okularów... i raczej unikam e-booków, bo moje oczy cierpią.
UsuńAle teraz wyjątek. :P
Czytałam ze dwie jej książki, naprawdę ciekawie pisze ta pani:)
OdpowiedzUsuńNo wciągają, umie zaciekawić. :)
UsuńTeż ją mam na półce i też nie przeczytałam. Oby Pani Michalak się o tym nie dowiedziała :D
OdpowiedzUsuńAle skoro masz na półce to pewnie prędzej czy później ją przeczytasz. :)
UsuńMoże w końcu się skuszę :) skoro jeszcze polecasz ;)
UsuńTo daj później znać jak Tobie się podobała. :)
Usuńoj nie moje klimaty oj nie;p
OdpowiedzUsuńA jakie są Twoje klimaty?
Usuńkrew, flaki, umarlaki:D
Usuńaha. :D
UsuńMega zagmatwana historia i wciąż nie mogę wyjść z szoku, że Jakub okazał się ojcem Klaudii :)
OdpowiedzUsuńKamili. :P
UsuńHehe, no nieźle się dzieje w tych książkach, ale fajnie się czyta. :) Teraz jestem w połowie trzeciej części i ta jest jeszcze bardziej pokręcona. :P
Pod koniec drugiej części Jakub zginął, a teraz mają podejrzenia, że żyje. ^^
Byłam blisko ;p
UsuńPrawie jak w Grey'u xD Szok, chyba jednak się skuszę na to trylogię xD
Blisko, blisko. :P
UsuńNo fajnie i szybko się czyta, a są fajne, więc myślę, że warto przeczytać. :P
Ale mam nadzieję, że te ich podejrzenia są trafne i że Jakub żyje. :D
UsuńMistyfikacje jak u Cobena xD
Naprawdę, jak kryminał ;p Dopisuję do listy, może znajdę w bibliotece xD
UsuńTeż taką myśl miałam. :P
UsuńTo jestem ciekawa Twojej opinii. :) pewnie tak, bo to raczej dość popularna seria. :)
Ostro się wzięłaś za czytanie widzę. :D Ja nie mogę czytać e-booków, bo po ośmiu godzinach w pracy przed kompem moje oczy by umarły. xD
OdpowiedzUsuńWciągnęła mnie ta seria. :D jak ją skończę pewnie znowu będzie długi STOP. :P
UsuńJa też nie lubię e-booków, bo moje oczy cierpią, a jeszcze leżąc nie lubię czytać w okularach i ich nie zakładam...