poniedziałek, 25 stycznia 2016

Najczarniejszy strach. 
Harlan Coben



Na Myrona jak grom spada wiadomość, że ma nieślubnego syna, którego istnienia nawet nie podejrzewał. Co więcej, Jeremy choruje na rzadką odmianę białaczki - by go uratować, konieczny jest przeszczep szpiku kostnego. Niestety, jedyny zarejestrowany dawca, niejaki Taylor, przepadł bez śladu. Myron ustala jego prawdziwe nazwisko - Lex. Ale Lex jest nieuchwytny, a podający się za niego człowiek przez telefon każe mu pożegnać się z chłopcem. Powtarza przy tym maniakalnie siej ziarno'. Siej Ziarno to przydomek seryjnego porywacza i mordercy opisanego w serii artykułów przez Stana Gobbsa - dziennikarza, którego media i FBI oskarżyły o fabrykowanie informacji. Są na to niepodważalne dowody. Czy rzekomy zabójca i dawca to jedna i ta sama osoba?'



Dłuuugi miałam kryzys w czytaniu. Od października nie miałam żadnej książki w ręce, a patrząc na to ile wtedy czytałam, to wydaje mi się, że ten kryzys trwał wieki... ale w końcu się przełamałam i kilka dni temu w końcu chwyciłam za mojego niezawodnego autora - Cobena. Opisywać książki Wam nie będę, bo do góry wkleiłam Wam opis z strony lubimyczytac. 
Coben jak zawsze dał radę i książka trzyma w napięciu od samego początku, aż do ostatnich stron książki. Wciąga bardzo, czytałam ją z zaciekawieniem i jak zwykle, ani przez moment nie domyślałam się tego, co wyniknie z całej tej sytuacji - za to szczególnie kocham książki Cobena. :)

36 komentarzy:

  1. ja teraz zaczytuję się w Beckecie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Becketta również. :)

      Usuń
    2. czytam zapisane w kościach:D dreszcz za dreszczem:D

      Usuń
    3. A czytasz częściami ? :D
      Bo wszystkie 4 części są konkretne. :D ale `Szepty zmarłych` to jest kozackie najbardziej. :D

      Usuń
    4. Zgadzam się :D MEGA KOZACKIE :D

      Usuń
    5. Ooo, cieszę się, że mamy takie samo zdanie. :D

      Usuń
  2. Bardzo lubię książki Coben'a. Tej chyba nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Od lat nie czytałam Cobena :) czas chyba się na nowo z nim zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jeszcze kilka książek jego zostało i skończę wszystkie. :)
      Kocham jego twórczość. :)

      Usuń
  4. A ja właśnie teraz przełamuję ten kryzys i się biorę za Piekarę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo. :D
      Ja chce zobaczyć ile dam radę przeczytać przez rok. :P

      Usuń
    2. Tyle, ile masz wzrostu? :)

      Usuń
    3. Przez cale życie chyba jeszcze nie przeczytałam 168 książek. :P

      Usuń
  5. Też bardzo lubię jego książki. W tamtym roku czytałam go pierwszy raz, naprawdę jest świetny :D
    Tej książki jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest, jest. :)
      U mnie sporo.recenzji jego książek..:) może cos jeszcze sobie wybierzesz.

      Usuń
  6. Jeszcze nie miałam przyjemności z tym Panem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo. :D bo jego książki są mega dobre.
      Jak lubisz kryminały to koniecznie przeczytaj coś jego autorstwa. :)

      Usuń
    2. Rzadko czytam kryminały. Jak już to skandynawskie :)

      Usuń
  7. To może być ciekawa książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie jego książki są ciekawe. :)

      Usuń
    2. Jeszcze nigdy nie czytałam nic z jego książek, ale może warto spróbować :)

      Usuń
    3. Sadze, że na pewno warto. :)

      Usuń
    4. Skoro polecasz to pewnie się skuszę :)

      Usuń
  8. Tytuł coś mi mówi, wydaje mi się, że kiedyś mogłam czytać tą książkę, ale już opis właśnie niewiele mi zdradza.
    Ponieważ jednak zbieram obecnie tytuły do czytania, zapisuję sobie w notatniku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tytuł podobny do jakiegoś innego? :) skoro opis niewiele Ci mówi. Tak byś coś kojarzyła raczej. :)
      Ooo, ja to sobie założyłam to lubimyczytać i tam zapisuje. :D

      Usuń
  9. obiecałam sobie Cobena zaraz po Mastertonie i nie zdążyłam, bo skończyłam pracę w bibliotece, bu :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez mam trochę kryzys :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się chyba zakończył, bo wczoraj już zaczęłam czytać następną. :)

      Usuń